1. Nie zgodzić się z "fienszościom"
Cóż, miałam nick zamazać, ale w sumie czemu? Niech się dziecko czuje dowartościowane.
Nie ma to jak poczytać sobie za zasługę, że "pozbyła się" mnie z tematu (cóż - znacie powiedzenie "nie kłóć się z głupszym od siebie, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pobije doświadczeniem"? Czasem by to się nie sprawdziło, to mądrzejsza strona tej dyskusji ustępuje, głupsza... cóż... chwali się tym na forum ;)). Spływa to po mnie jak po kaczce. Zwisa i powiewa. No ale niech dziecko ma ta frajdę, że w potyczce słownej pokonało kogoś starszego od siebie.
Rozumiem, że jakbym wieszała psy na Owliencie o wprowadzanych zmianach to tacy "gracze" (cudzysłów celowy) po główce by mnie głaskali.
Ale postaw się okoniem, to już jesteś be. Od tego bezstresowego wychowania to się niektórym w d.... poprzewracało. "Daj za darmo to, daj za darmo tamto - bo ona ma! I ja też chcę! Ja ŻĄDAM! WYMAGAM! Nie kupiłem nawet jednego kuponu, ale WYMAGAM! Bo ona ma!". Taaak, nie ma to jak konstruktywna opinia od gracza z dwoma tygodniami stażu.
Sama na Howrse gram od początków polskiego serwera, wcześniej długi czas na International, przeżyłam wiele zmian, jedne były lepsze, inne gorsze, do każdej się człowiek przyzwyczajał i nauczył je oceniać.
Decyzja o wycofaniu diamentów JEST słuszna. I nadal będę tak twierdzić, dzieci mogą sobie myśleć (chociaż pytanie podstawowe czy w ogóle to robią) co im się żywnie podoba. Boskie w każdym RO, boski w kole fortuny, boski za rejestrację, boski za każde pierdnięcie. Efekt identyczny jak ten na filmiku:
Czyż nie podobne?Gimbusiarnia ma żałobę po diamentach - a tak mnie zastanawia czemu? Nie mając boskich, które by je dawały, z ofert partnerskich rzadko coś dostaną, czasem tylko jakiś samotny w RO. I o to tyle plucia? O te kilka diamentów, które nijak nie przybliżą ich do wymarzonego boskiego? Podałam sposób jak boskiego dostać nie wydając złotówki - be. "Bo ty masz boskie". Mam, bo oszczędzam i nie kupuję ZJ "bo konicek tak pienknie bendzie wylondał" czy RO poza promocją. Niektórym (czy może raczej większości tych "przeciw zmianom") idea oszczędzania i planowania wydatków jak widać obca zupełnie. Ale popluć na forum można zawsze.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz