czwartek, 7 marca 2013

Powoli do góry

Rożki fiordzkie coraz bardziej pną się w górę rankingu. O ile nic się nie zmieni to dzisiejsza młoda z numerkiem 1050 (544.30pg) powinna pojawić się jutro na 11 miejscu. Czołówka coraz bliżej. Kto wie, może jeszcze wieczorem dopisze szczęście i urodzi się coś lepszego?

Jak zwykle nie zdążyłam z wyrobieniem się na czas z CP, rozgrzebane 3 tła i dosłownie tak maziam po kropce. W bliżej nieokreślonym "kiedyś" może skończę.

Wężyki na razie poszczą, szykują się do wylinki... A potem znów będą ładne i błyszczące :D
Kolejna porcja papu znów dotarła, tym razem tylko 50 sztuk (znaczy zamówiłam 50, dostałam 75 w paczce, fakt że część mniejsza niż chciałam), na razie im wystarczy.

W akwarium szlag trafił światło w pokrywie w wersji z efektami specjalnymi (czytaj: wysadziło korki u nas i całe socjalne w budynku przy jakże uroczym huknięciu na pełny regulator), na razie świecę starą lampką. Może w niedzielę uda się coś kupić na giełdzie (mam upatrzoną belkę od jednej forumowiczki, tyle że chętnych na nią jest 5 osób). Jeśli nie uda się jej kupić to pozostanie pobawić się w małego elektryka i zmontować coś samemu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz