wtorek, 26 marca 2013

I udało się

Urodził się rogaty ogierek (obecnie już klaczka :D) z numerkiem 1154, 8 gwiazdkami doskonałości i pg 566.74.
Jutro w rankingu będzie już na pierwszym miejscu rożków swojej rasy.
Z tej okazji fiordziaste oddzielają się od moich "powodów do wojny" i zyskują przyrostek Völuspá

Cel osiągnięty.
Teraz wyprzedzić NF o jakieś 50 punktów i zaczynam polować na drugą rasę do wyciągnięcia w górę (w zasadzie upatrzonych mam kilka, na razie niech ten pomysł dojrzeje)

PS. Tak - logo robiłam sama.

środa, 20 marca 2013

5 miejsce w rankingu

Wczoraj wieczorem wreszcie doczekałam się wyczekiwanego fiordzika - klaczka uni 1113 z pg 558.38 dostała się na 5 miejsce rankingu rogatych fiordów. Podium już blisko :)


Jeśli chodzi o sy to myślałam, ze jedną sznurówkę w nocy uduszę. Chyba złośliwie właził pod gazetę i szeleścił. Wyciągałam dwa razy. Za trzecim wyciągnęłam gazetę, rano dostał ręczniki. Może dzisiaj będzie ciszej.

poniedziałek, 18 marca 2013

Tytuł ukradli

Howrse:
Przydało by się nadgonić z rogami. Ostatnie kilka dni oporządzałam tylko pierwszą zakładkę i ułamek z rogatych, przydało by się to nadrobić. Tak lekko licząc do pokrycia wieczorem będzie jakieś 65-85 sztuk. Ehh...
O, z takich ciekawszych wczorajszych to urodził się źrebol szetka maści cremello





Nie-Howrse:
Sy właśnie czekają aż papu się im rozmrozi, teraz oba wsuwają myszki jakby z pół roku nie jadły. Ale widoczek fajny jak takie małe sznurówki próbują "zabić" oseska, jak się wokół niego pozawijają w supełki.

piątek, 15 marca 2013

Dzikus, rożki i ogólnie na plus

Udało się niedrogo dorwać dzikuskę Lavradeiro - KLIK. A czemu piszę, ze niedrogo? Bo kosztowała mnie tylko 4 kupony. Zanim Owlient się obudził (bo już wszystkiego się można spodziewać) zdążyłam wymienić 4 kupony na 40 diamentów, pozostałe 80 miałam w zapasach. I za 120 kupiłam Skrzynię Skarbów ze ślicznotką. Poza dziką w SS miałam Nyksa, Zestaw Posejdona, 8 diamentów, 10 000eq i jakiś drobiażdżek. Czyli ogólnie wyszłam całkiem nieźle.





Wiaterki wróciły po rozpętaniu burzy - Euros z podkowami FG (ehh...), za to Kajkuś kochany przyniósł Upominek Hestii.

Jeśli chodzi o rożki dzisiaj na świat przyszła kolejna porcja maluchów:
- fiordzkie bliźniaczki ulsblakk z pg 553.72 (jedna zmieniona w ogiera);
- siwojabłkowita folblutka (637.12pg);
- gniada hanowerka (375.80);
- skarogniada szetlandka (497.87pg);
- bułana szetlandka (512.23pg);
- ogierek fiordzki (488.93pg);
- ogierek fiordzki (491.25pg);
- klaczka fiordzka (500.52pg);
- ogierek fiordzki (525.65pg);
- klaczka fiordzka (538.92pg).

czwartek, 14 marca 2013

Kolejna aktualizacja

Howrse
Rożki fiordzkie zajmują już 9 miejsce w rankingu, niestety poranne krycie nie wypaliło i urodziły się dwa bezrożki. Może wieczorem szczęście dopisze - jeśli się uda znajdzie się na 7 miejscu. I do podium coraz bliżej.
Ogólnie wczoraj nawet nieźle poszło jeśli chodzi o źrebaki z badylami - dwa ogierki knabka, 2 klaczki i ogierek walijczyka, ogierek connka i ogierek araba.
Udało się wreszcie wysłać Kajkiasa po prezent. Ciekawe co przyniesie (liczę na UH, ale to byłby już chyba cud).
Jednocześnie udało się zapełnić pasek Eurosowi ale tutaj na fajerwerki nie liczę.
Jeden z Duchów wrócił z prezentem - jak zwykle śmieć (czyli USNM). Ceerki się chyba nie doczekam...

I nie-Howrse
Chcę więcej sy. Na forum pojawiła się oferta B.c.i. Veracruz - nie powiem, kuszą dwarfy bołasków. Takie olbrzymie krowy to niet, ale takie nieduże...?
foto: ReticulatusMorphs (TCP)
Był też ciekawy samczyk regiusa het. Piebald. Jeszcze przydała by się samiczka (najlepiej już bez tego "het.", samo Piebald xD)

Akwarystycznie - lampeczka się sprawdza. Wreszcie widno. Samiczka betta niedługo wyląduje u znajomego, bo inaczej pęknie od nadmiaru ikry, a mój pierdoła gniazda robić nie chce. A po bettaskach kusi coś malutkiego, stadnego. Nawet kardynałki.

niedziela, 10 marca 2013

I'm so happy :-)

Aktualności z hodowli:
Urodziła się kolejna rogata para, ogierek z numerkiem 1059 (546.01pg) i klaczka 1060 (546.58).
Jak tylko raczą dać rogatego malucha to dostanę się do pierwszej dziesiątki rożków fiordzkich.

Aktualności z życia prywatnego:
Rybecki mają nowe światełko, teraz mogę porozpieszczać roślinki watami. Na 33l wody jest 28W światła (a i tak włączyłam tylko dwie świetlówki z czterech możliwych). Zaczyna kusić postawienie obok drugiego szkła 35x40x33cm. Wówczas belka będzie w pełni wykorzystana.
Wieczorem może coś z nowym światłem cyknę.

piątek, 8 marca 2013

Update i rewolucja

Rożka się spisała i dała córkę z numerkiem 1055 i ciut wyższym pg 544.98 - przede mną już tylko 10 miejsc w rankingu by dotrzeć na szczyt.

Prywatnie pogrzebałam dzisiaj w akwarium, jako ze w niedzielę jednak dojedzie belka ze światełkiem.
I wyszło takie coś:
Jeszcze nie jest to dokładnie to, co bym chciała,a le już w dobrym kierunku to zmierza. Meszki muszą się rozrosnąć po ostatnim ostrym cięciu, nurzaniec zagęścić, jeszcze jakąś malutką zieleninkę trzeba dosadzić w rogu po prawej (raczej jakąś niskorosnącą zwartkę)
A z czasem zlikwidować tam rybska i dać krewetki Crystal Red, może w towarzystwie yellowków / orange sakura.

czwartek, 7 marca 2013

Powoli do góry

Rożki fiordzkie coraz bardziej pną się w górę rankingu. O ile nic się nie zmieni to dzisiejsza młoda z numerkiem 1050 (544.30pg) powinna pojawić się jutro na 11 miejscu. Czołówka coraz bliżej. Kto wie, może jeszcze wieczorem dopisze szczęście i urodzi się coś lepszego?

Jak zwykle nie zdążyłam z wyrobieniem się na czas z CP, rozgrzebane 3 tła i dosłownie tak maziam po kropce. W bliżej nieokreślonym "kiedyś" może skończę.

Wężyki na razie poszczą, szykują się do wylinki... A potem znów będą ładne i błyszczące :D
Kolejna porcja papu znów dotarła, tym razem tylko 50 sztuk (znaczy zamówiłam 50, dostałam 75 w paczce, fakt że część mniejsza niż chciałam), na razie im wystarczy.

W akwarium szlag trafił światło w pokrywie w wersji z efektami specjalnymi (czytaj: wysadziło korki u nas i całe socjalne w budynku przy jakże uroczym huknięciu na pełny regulator), na razie świecę starą lampką. Może w niedzielę uda się coś kupić na giełdzie (mam upatrzoną belkę od jednej forumowiczki, tyle że chętnych na nią jest 5 osób). Jeśli nie uda się jej kupić to pozostanie pobawić się w małego elektryka i zmontować coś samemu.